12 stycznia 2013

Pokusa

Do najbliższego sklepu AGD (tak z 200m ode mnie) wstawili Bolesławiec.
Całkiem sporo.
Całkiem różnorodny.
Całkiem doskonały.

Chodzę i oglądam.

Ludzie chodzą na spacery, albo do kina, a ja do sklepu.
Chodzę, oglądam i wzdycham.

Tak naprawdę niczego nie potrzebuję, ale - o matko - jakie to jest piękne...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz