12 lipca 2015

Pociąg

Moja, od dwóch dni piętnastoletnia Córka (heloł! jakim cudem taka młoda ja ma taką dużą córkę??) została dzisiaj wsadzona w pociąg relacji Poznań-Katowice i śle SMS-y:

Mamo, te panie śmierdzą.

Mamo, one jedzą paprykę, ogórki i kabanosy.

Mamo, nie dam rady, niedobrze mi.

No cóż, moje Dziecko... przeprowadzamy się do Poznania. Przyzwyczajaj się, bo tak właśnie wygląda podróżowanie komunikacją miejską...

3 komentarze:

p. pisze...

Pietnascie lat ? Alez to zlecialo :-)

Biedna Kudlata, we Francji mialaby przechlapane ;-)
Co przypomina mi, ze swego czasu maly p. zapytany w szkole co to jest snobizm powiedzial nauczycielce, ze to jest kiedy mamusia je smierdzace sery i sie nimi delektuje ;-)

who pisze...

-> p. Brawo mały p.!!! :)

demirja pisze...

tak, cóż, dlatego cieszę się, że do pracy mogę obecnie na piechotę chadzać co zapewne będzie mnie jeszcze bardziej cieszyć od września, kiedy to pozostanę bez samochodu na czas bliżej nieokreślony :) :(

Prześlij komentarz