Moja, od dwóch dni piętnastoletnia Córka (heloł! jakim cudem taka młoda ja ma taką dużą córkę??) została dzisiaj wsadzona w pociąg relacji Poznań-Katowice i śle SMS-y:
Mamo, te panie śmierdzą.
Mamo, one jedzą paprykę, ogórki i kabanosy.
Mamo, nie dam rady, niedobrze mi.
No cóż, moje Dziecko... przeprowadzamy się do Poznania. Przyzwyczajaj się, bo tak właśnie wygląda podróżowanie komunikacją miejską...
3 komentarze:
Pietnascie lat ? Alez to zlecialo :-)
Biedna Kudlata, we Francji mialaby przechlapane ;-)
Co przypomina mi, ze swego czasu maly p. zapytany w szkole co to jest snobizm powiedzial nauczycielce, ze to jest kiedy mamusia je smierdzace sery i sie nimi delektuje ;-)
-> p. Brawo mały p.!!! :)
tak, cóż, dlatego cieszę się, że do pracy mogę obecnie na piechotę chadzać co zapewne będzie mnie jeszcze bardziej cieszyć od września, kiedy to pozostanę bez samochodu na czas bliżej nieokreślony :) :(
Prześlij komentarz