IronMan poczuł krew.
A ja zaczęłam mieć wątpliwości.
Chyba jednak zbyt szybkie tempo dla mnie.
Przyszły tydzień przyniesie rozstrzygnięcie (jakieś)
_______________
A w międzyczasie wpadłam na tak cudowny, rewelacyjny, absolutnie doskonały pomysł (wcale nie związany z IronManem), że aż się zachłysnęłam swoim geniuszem.
Niestety Cleosia orzekła, żem głupia.
_______________
- mamo, dlaczego mówisz do mnie "Januszu"?
- a jak mam mówić?
- "Januszku"
- Janusz, "Januszek" to mały chłopczyk, a ty już nie jesteś taki mały
- to ja, zamiast "mamo", bedę do ciebie mówić "Anno". Miło ci będzie??
Bardzo lubię jak się do mnie mówi "Anno" :)
2 komentarze:
Jaki pomysł, Anno?????
nie mogę powiedzieć :) wstydzę się :)
Prześlij komentarz