No nie wiem... ciągle się zastanawiam nad tym pływaniem.
Pływanie jest zdrowe. Korzystnie wpływa na kręgosłup, na sylwetkę...
Faktem jest, że Kudłata wychodzi z domu razem ze mną, wraca razem ze mną. Nie ma jej w domu ponad 8 godzin. Codziennie.
Brakuje jej czasu na lekcje, na zabawę, na odpoczynek.
Z drugiej jednak strony wiem, że inne dzieciaki, oprócz basenu, mają jeszcze angielski, gitarę, etc i dają radę.
Wiem też, że nawet jesli przestanie chodzić na basen, to ten uzyskany wolny czas spędzi na głupotach.
Rany... No nie wiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz