29 września 2012

Plan

Miałam taki plan, żeby wstać o 6-tej i śledzić grę Radwańskiej.

Zapomniałam tylko, że budzik mam ustawiony od poniedziałku do piątku, a dziś sobota.
Budzik nie zadzwonił. Ja nie wstałam. Obie Radwańskie przegrały.

No to robię pranie...

1 komentarz:

cattleya pisze...

Chyba nie czujesz się winna?
Ja wstałam o tej porze, żeby pójść do pracy... A fee:)

Prześlij komentarz