Może być; takie trochę delikatniusie blondie:) Tak się zastanawiałam, kiedy w kontekście JJ się określisz. Wszak to twój krajanin, a Ty tu o Finie z Poznania:) Nadal wolę obu panów F, Marata...
Nie wypowiadałam się, bo mam mieszane uczucia... Od dwudziestu lat oglądam tenis i nie przypuszczałam, że dozyję czasów, kiedy Polki i Polaków będę oglądać w finałach.
Życzę JJ jak najlepiej, ale póki co, jego gra jest nieładna, szarpana. Nieprzyjemnie się to ogląda. Ferrer gra dużo efektowniej.
A na temat sukcesu JJ w tym turnieju mam swoją teorię :)
P. nie ) Moja teoria mówi, że JJ nie jest aż tak dobry, jak wszyscy mówią :) Jest średni i być może ma potencjał, ale do gwiazdy tenisa jeszcze mu daleko :) I wcale się nie zdziwię jak w Australian Open nie zajdzie daleko (chociaż oczywiście chciałabym znów oglądać go w finale)
na samym tenisie się zupełnie nie znam :P ale kurcze... biorąc pod uwagę ile ma lat to chyba jeszcze wiele może się w jego karierze zdarzyć :P i to nie musi być tak całkiem teraz już :) ... ale może ta rundka wygranych dodać chłopakowi sił w żagle, a poza tym to Who... nie wymagaj od faceta, który ma ponad 2 metry gracji baletnicy :P ... mój Nielat dobija do 2 metry i gracja jest ostatnią rzeczą o jaką można go posądzić... gdyż najczęściej koncentruje się na omijaniu różnych utrudnień na trasach ruchu dla osób do 190 max... (w sklepach wiszące reklamy, dziwne progi i belki nośne nad schodami w dziwnych miejscach)
...hm jak wygląda trener to ja nie bardzo akurat się orientuję, ale nadmienię, że młody jest całkiem, nawet bardzo, apetyczny, tyle że młody... kurcze tylko 5 lat starszy od Nielata (bo o ile dobrze załapałam to JJ ma 21?)!!! (jeżu kolczasty, ale ja już stara jestem :( )
wiem, wiem :P chyba jednak musze poważnie rozważyć zafundowanie sobie jakiegoś maluszka ... kurcze Nielat juz zupełnie nie wygląda jak dziecko :( ... hi, hi od kiedy miał tak z 5 lat (pierwszy nasz wspólny wyjazd nad morze, tylko we dwoje) notorycznie biorą nas za rodzeństwo :P :)
ale cóż, nie da się ukryć że dosyć wcześnie się mi dorosłość rozpoczęła, więc i teraz się dłuży i złudzenia starości nakręca
a to TRENER jest na tej fotce???? NO fajny TAKI (MLASK) ... NAWET POMIJAJĄC FAKT, ŻE OGÓLNIE PREFERUJĘ BRUNETÓW (POMIJAJĄC BO I TAK ZAWSZE KOŃCZĘ Z BLONDYNAMI)
kurcze, trener powiadasz... w twoich okolicach przebywający... i ty jeszcze NIE ZACZĘŁAŚ trenować tej dyscypliny i ograniczasz się do zgłębiania jej li i wyłącznie w TV??? myślę, że to tylko niewielkie przeoczenie z twojej strony i bardzo, bardzo szybko nadrobisz ten drobny zestaw niedociągnięć ...:P
e tam, jak nie sprawdzisz to pewności mieć nie będziesz... a poza tym ... jakieś zajęcia sportowe dofinansowane z pracowego ZFŚS... w celu poprawy wydajności, albo w ramach jakiegoś indywidualnego programu rozwoju zawodowego (bo wiadomo - dotleniony mózg ma lepszą wydajność)... ja to już zupełnie nie rozumiem jak możesz w pracy wysiedzieć i czemu nie jesteś już teraz na tych kortach? ;) :P
... i tak zostanę przy swojej wersji - niezobowiązujący seks nie istnieje - wierz mi... choćby po latach, ale jednak wypłynie i stanie na ostrzu noża i padnie zarzut, że któraś strona podejmuje próbę wykorzystania tego co stało się tak dawno temu, że już zaczynasz się zastanawiać czy to nie było złudzenie :|
10 komentarzy:
Może być; takie trochę delikatniusie blondie:)
Tak się zastanawiałam, kiedy w kontekście JJ się określisz. Wszak to twój krajanin, a Ty tu o Finie z Poznania:) Nadal wolę obu panów F, Marata...
Nie wypowiadałam się, bo mam mieszane uczucia...
Od dwudziestu lat oglądam tenis i nie przypuszczałam, że dozyję czasów, kiedy Polki i Polaków będę oglądać w finałach.
Życzę JJ jak najlepiej, ale póki co, jego gra jest nieładna, szarpana. Nieprzyjemnie się to ogląda. Ferrer gra dużo efektowniej.
A na temat sukcesu JJ w tym turnieju mam swoją teorię :)
i jest to oczywiscie teoria spiskowa ?
;-)
Brawo "Dzerzi" jak powiadaja tutejsi komentatorzy !
P. nie )
Moja teoria mówi, że JJ nie jest aż tak dobry, jak wszyscy mówią :)
Jest średni i być może ma potencjał, ale do gwiazdy tenisa jeszcze mu daleko :)
I wcale się nie zdziwię jak w Australian Open nie zajdzie daleko (chociaż oczywiście chciałabym znów oglądać go w finale)
na samym tenisie się zupełnie nie znam :P
ale kurcze... biorąc pod uwagę ile ma lat to chyba jeszcze wiele może się w jego karierze zdarzyć :P i to nie musi być tak całkiem teraz już :) ... ale może ta rundka wygranych dodać chłopakowi sił w żagle, a poza tym to Who... nie wymagaj od faceta, który ma ponad 2 metry gracji baletnicy :P ... mój Nielat dobija do 2 metry i gracja jest ostatnią rzeczą o jaką można go posądzić... gdyż najczęściej koncentruje się na omijaniu różnych utrudnień na trasach ruchu dla osób do 190 max... (w sklepach wiszące reklamy, dziwne progi i belki nośne nad schodami w dziwnych miejscach)
...hm jak wygląda trener to ja nie bardzo akurat się orientuję, ale nadmienię, że młody jest całkiem, nawet bardzo, apetyczny, tyle że młody... kurcze tylko 5 lat starszy od Nielata (bo o ile dobrze załapałam to JJ ma 21?)!!! (jeżu kolczasty, ale ja już stara jestem :( )
Demi, my nie jesteśmy stare :) Jesteśmy AKURAT :)
wiem, wiem :P
chyba jednak musze poważnie rozważyć zafundowanie sobie jakiegoś maluszka ... kurcze Nielat juz zupełnie nie wygląda jak dziecko :( ... hi, hi od kiedy miał tak z 5 lat (pierwszy nasz wspólny wyjazd nad morze, tylko we dwoje) notorycznie biorą nas za rodzeństwo :P :)
ale cóż, nie da się ukryć że dosyć wcześnie się mi dorosłość rozpoczęła, więc i teraz się dłuży i złudzenia starości nakręca
a to TRENER jest na tej fotce???? NO fajny TAKI (MLASK) ... NAWET POMIJAJĄC FAKT, ŻE OGÓLNIE PREFERUJĘ BRUNETÓW (POMIJAJĄC BO I TAK ZAWSZE KOŃCZĘ Z BLONDYNAMI)
kurcze, trener powiadasz... w twoich okolicach przebywający... i ty jeszcze NIE ZACZĘŁAŚ trenować tej dyscypliny i ograniczasz się do zgłębiania jej li i wyłącznie w TV??? myślę, że to tylko niewielkie przeoczenie z twojej strony i bardzo, bardzo szybko nadrobisz ten drobny zestaw niedociągnięć ...:P
jak tylko znajdę wolną chwilę lecę go szukać :)
mam jednak pewne obawy, że może być już zajęty :)
e tam, jak nie sprawdzisz to pewności mieć nie będziesz... a poza tym ... jakieś zajęcia sportowe dofinansowane z pracowego ZFŚS... w celu poprawy wydajności, albo w ramach jakiegoś indywidualnego programu rozwoju zawodowego (bo wiadomo - dotleniony mózg ma lepszą wydajność)... ja to już zupełnie nie rozumiem jak możesz w pracy wysiedzieć i czemu nie jesteś już teraz na tych kortach? ;) :P
... i tak zostanę przy swojej wersji - niezobowiązujący seks nie istnieje - wierz mi... choćby po latach, ale jednak wypłynie i stanie na ostrzu noża i padnie zarzut, że któraś strona podejmuje próbę wykorzystania tego co stało się tak dawno temu, że już zaczynasz się zastanawiać czy to nie było złudzenie :|
Prześlij komentarz