9 marca 2013

Tulipan i rajstopy

Jestem zaskoczona, że tak wielu mężczyzn świętuje Dzień Kobiet. Dawno nie byłam taka wycałowana, obdarowana, nakarmiona. Usłyszałam także jedno "kocham cię", które chyba mnie zdziwiło, ale nie podniecam się specjalnie.

W kazdym razie idei tego święta nie rozumiem. To tak jakby mi składać zyczenia z okazji posiadania niebieskich oczu. Zasługa moja żadna. Zresztą - w czym kobieta jest lepsza od mężczyzny, żeby miała swoje święto. Jakoś nie rozumiem i głupio się czuję jak mi składają życzenia z tej okazji.
Ale ja zawsze dzika byłam...

Kudłata zajmując piąte miejsce w konkursie poznańskim zapracowała na stypendium. Warunkiem otrzymania stypendium naukowego jest jednak świadectwo z paskiem. Na przeszkodzie stoi historia, z której Kudłata dostała tróję na semestr.
Tablet okazał się strzałem w dziesiątkę. Kudłata praktycznie nawet śpi ze swoim tabletem.
Jest zatem teraz zmotywowana do walki o kolejne stypendia. I tu mamy kłopot. Nauczycielką historii jest polonistka po przeszkoleniu historycznym. Nauczycielka, o której mam jak najgorsze zdanie. (Nie ja jedna zresztą). W poniedziałek sprawdzian z historii od ententy do Wałęsy.
Co za idiotka robi klasówkę z tak obszernego materiału??? (dwie wojny po drodze)
Kudłata jest zrozpaczona. I ja się nie dziwię. Każdemu by się mieszało.
Plus pojęcia, które dzieci mają opracować same (bo nie ma w podręczniku)
- komunizm
- faszyzm
- nazizm
- stalinizm
- totalitaryzm
- zimna wojna

Czy to są pojęcia, które dzieci powinny opracowywać same???
Nie rozumiem współczesnej nauki historii. Takie jest moje zdanie na ten temat i się z nim zgadzam.

Kindle wysłany. Najpierw dostanie go Barry, zaraz potem ja :)
Wszystkie strony z ebookami mam już rozpracowane :)

A Janowicza sponsoruje Atlas.

2 komentarze:

cattleya pisze...

Jako świr historyczny wyrażam oburzenie na panią nauczycielkę i jej metody! Jeżeli się nie potrafi uczyć historii, to tylko się ją obrzydza. Dlatego ja nie uczę:)

Btw, może dla ostatniej klasy podstawówki zakres tych kilkudziesięciu lat, to jedna lekcja? W polskiej oświacie wszystko jest możliwe...

Matylda pisze...

też sie zgazam z Z Twoim zdaniem an temat nauczycielki historii.
Coraz bardziej mam przekonanie że robią z młodzieży ciemna mase ktróa ma siedzieć cicho,nie podskakiwać,i pracować na kilku /kilkunastu posiadaczy.No jak bum cyk,cyk.Na każdym polu zaciska się pętla...

Prześlij komentarz