Dopadła mnie w końcu konieczność posprzątania Kluchowego pokoju - wywalenia wszytkich książek i zeszytów, etc.
Znalazłam przy tej okazji klasówkę, której nie raczył był mi pokazać.
Klasówka składała się z krótkiego tekstu i pytań do tekstu - otwartych i zamkniętych.
Na pytanie "Co sądzisz o postępowaniu żółwia? Napisz dlaczego tak uważasz" mój syn odpowiedział "Ja nic nie uważam na ten temat." Z wielkiej litery i z kropką na końcu.
0 pkt.
To karygodne i niedopuszczalne. Powinnam mu złoić skórę i dać szlaban na komputer. Jego szczęście, że jest na wakacjach.
Tyle tylko, że wcale nie jestem na niego zła. Mój ukochany, rozpieszczony, maminsynkowaty Januszek robi i mówi wszystko to, co ja zawsze chciałam, ale brakowało mi odwagi :)
Jest mądry, zdolny i inteligentny. Do tego uparty, krnąbrny i nieposkromiony.
Na razie w starciu Janusz - szkoła wynik przechyla się na korzyść Janusza. Wychowawczyni odpuściła, przestała go zmieniać i z ulgą wypuściła do czwartej klasy.
Zobaczymy co będzie dalej :)
Oczywiście nie mogę się do tego otwarcie przyznać, ale stoję po stronie Kluchy. Szkoła potrafi ogłupić nawet najmądrzejszych. Miejmy nadzieję, że mój syn się nie da.
PS.
Ułóż zdanie z wykorzystaniem słów: czytać, bajka, interesująca
Odpowiedź Janusza:
Nie lubię czytać bajek, i to mnie nie interesuje.
(Pani skreśliła przecinek, 1pkt) :)
7 komentarzy:
Bardzo mi to bliskie. Rozumiem, i absolutnie zgadzam się w kwestii ogłupiania przez szkołę. Z drugiej strony ślepy upór może być BARDZO zdradliwy w życiu. Mnie pod koniec podstawówki wzięła na rozmowę fizyczka, i straszliwie mi natruła, że inteligencja ok, ale to nie wystarczy w życiu. Że nie mogę wierzyć, że ja ustanawiam zasady, bo nie. Coś z tego mi zostało.
to teraz tylko trzeba trzymać przez kilka najbliższych lat kciuki, żeby jednak ta durna szkoła nie zniszczyła kolejnego dzieciaka, bo nic gorszego nie ma niż "system"
-> ds.
toteż ja się zastanawiam czy mój syn ma w ogóle instynt samozachowawczy.
Inna rzecz, że do tej pory nauczycielka mu ustępowała, więc nie miał żadnego powodu do zmiany zachowania... Zobaczymy w czwartej klasie.
to jednak bardzo niedobrze, że ustępowała. trzymaj rękę na pulsie. bo jak się rozpędzi, to w końcu spadnie z bardzo wysoka, i będzie bolało.
Nie wiem co gorsze naprostowanie Kluchy do systemu przez panią nauczycielkę, czy potłuczenie się o system w dorosłym życiu. Zatem życzę, żeby Klucha odwrotnie niż 99% populacji do końca swych dni był sobą i parł wprzódy we własnym tempie i stylu!!!
Btw, wreszcie mnie olśniło kogo Klucha mi przypomina, albo kto przypomina mi Kluchę gwoli chronologii. To miłe skojarzenie:)
to dziecko to skarb ;-)
I stawia na swoim w kulturalny sposob ;-)
Rozumiem, ze ma to po Tobie :D
Prześlij komentarz