18 grudnia 2014

Wish list


Po raz pierwszy od wielu lat przygotowałam sobie listę wymarzonych prezentów gwiazdkowych.
Po raz pierwszy od wielu lat nikt mnie nie zapytał, co bym chciała dostać.
I tak to.


A poza tym, w ramach oszczędzania, zapisałam się do biblioteki.


A w ramach ratowania serca (nie, nic mu nie dolega) chodzę pieszo tam, dokąd wcześniej jeździłam autem.


W szkołach chwilą i Kluchę, i Kudłatą.
Zdrowie dopisuje.
Łysy kocha.


Jakoś sobie bez tych prezentów poradzę.

3 komentarze:

Yenka pisze...

A ja sobie sama kupiłam :-) Torebka z Barcelony szła do mnie 23 godziny! :-D

Yenka pisze...

A płyty z Siedlec dalej idą... ;-)

Lesława Jaworowska pisze...

Who jakiego Ty masz maila?

Prześlij komentarz