who
4 lutego 2015
Gniew
Czy naprawdę tylko ja uważam, że Gniew jest beznadziejny?
Ni to kryminał, ni to powieść o tematyce społecznej. Urwane, niedokończone wątki, zakończenia brak.
Stracone 4 godziny.
Więcej mnie na Miłoszewskiego nikt nie namówi.
1 komentarz:
ds
pisze...
dżizas, to teraz naprawdę muszę przeczytać ;)
6 lutego 2015 15:43
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
1 komentarz:
dżizas, to teraz naprawdę muszę przeczytać ;)
Prześlij komentarz