16 kwietnia 2015

Klin

Klin jest Siwy.


Nic z tego nie będzie i bardzo się pilnuję, żeby człowiekowi nie robić niepotrzebnych złudzeń.
________


Łysemu się wydawało, że pewne rzeczy, które do tej pory dla niego robiłam, będę robić nadal.
Chyba się rozczarował. Chciałby zjeść ciastko i mieć ciastko.
A tu figa z makiem.

4 komentarze:

ds pisze...

nie lubię go, sorry.

who pisze...

-> ds, przyznaję, że można go znielubić. Ostatnio faktycznie zachowuje się jak palant. Najważniejsze, że ja się uodparniam :)

p. pisze...

zostaja jeszcze Rudzi, Blondyni i Szatyni , wiec wybor masz ;-)

who pisze...

-> p. to aż trzech :) Znając moje tempo do końca życia mi wystarczy :)

Prześlij komentarz