(no i może jeszcze biedna Cleos, której nie dałam zjeść obiadu w spokoju)
Wykończę się przy tym facecie.
Oraz troszkę mamy z Cleos, generalnie i w każdym bądź razie i jakby, rozbieżne zdania na temat czy on twardziel czy idiota. Osobiście obstawiam idiotę.
Oraz pisałam tutaj kiedyś o tym jak moje życie wpływa na liczbę czytanych książek. W zeszłym roku wielkie załamanie nastąpiło w marcu, kiedy to Łysy postanowił układac sobie życie beze mnie. Potem, jak mi trochę przeszło, sytuacja wróciła do bazowego poziomu.
W tym roku wygląda to tak:
W marcu poszłam z IronManem na kawę i od tego czasu łączy nas "gorący, płomienny romans" (to cytat)
4 komentarze:
dlaczego ja nie mam takiego wykresu?!
bo nie zrobiłaś :):)
wnikliwa analiza danych Twojego czytelnictwa daje bardzo optymistyczne prognozy. Model splinowy szacuje na koniec 2016 ponad 80 pozycji a model Fourierowski ponad 120. No dobra, to sa tylko modele ;-)
P. znajdę gdzieś Wasze rokowanie co do mojego czytelnictwa w zeszłym roku :) Zobaczymy kto był najbliżej :)
Prześlij komentarz