9 września 2016

Dożywocie

"Aniulka, bo z Tobą to już będzie dożywocie"


Przy okazji zwiększyła nam się liczba dzieci. IronMan ma 18-letniego syna, o którym nie wiedziałam.
"Aniulka, bo mnie to tak męczyło, że Ty o tym nie wiesz. Już teraz będę mógł spać spokojnie. Więcej tajemnic nie mam"


Przynajmniej mamy po równo. I git.

7 komentarzy:

p. pisze...

czyli to prawie jak w "Dozywociu" Fredry, sztuki ktorej glowni bohaterowie są romantycznymi kochankami a ktorym na przeszkodzie staje brak pieniędzy ;-)

who pisze...

p. Mam podejrzenie, że jeśli coś NAM stanie na przeszkodzie, to na pewno nie będzie brak pieniędzy, ale pożyjemy, zobaczymy :)

who pisze...

W sensie nie, żebyśmy byli tacy bogaci, tylko wietrzę problemy innej natury :)

ds pisze...

macie po równo dzieci?

who pisze...

ds, tak, wychodzi na to, że w sumie mamy trzech synów i jedną córkę. Iga rządzi :)

ds pisze...

nie ufam facetom, którzy mają dzieci z więcej niż jedną kobietą (jak wnioskuję z kontekstu), ale to tylko moja nieufność.

p. pisze...

No tak , od 2 to juz nieskonczonosc 😉

Prześlij komentarz