19 listopada 2012

Inny punkt widzenia

Czemu Inny punkt widzenia G. Miecugowa nadawany jest tak późno?

Co tydzień w poniedziałek spóźniam się do pracy.

Przy okazji - profesor Osiatyński przyznał się wczoraj do prozopagnozji.
Cudowna anegdota o nierozpoznaniu własnej zony.... :)

Ja nie rozpoznałam kiedyś własnej matki. Bo była tam, gdzie nie miało prawa jej być.

3 komentarze:

ds pisze...

to jezt zupełnie normalne i nie rozumiem po co o tym piszesz ;)

bere pisze...

ha! jakoś wiedziałam, czyj komentarz tu zastanę :)

who pisze...

Podobno 1 na 50 osób cierpi na prozopagnozję.
Ja mam to po ojcu :)

Prześlij komentarz