Prawie rok mnie tu nie było...
Nie mam czasu na bzdury :) Życie trzeba przeżywać, a nie o nim pisać :)
Pracuję, uczę się, uprawiam ogródek.
IronMan wnika w moje życie coraz mocniej. To dobry człowiek jest. Czasem taki trochę nieporadny miś. Mądry życiową mądrością, a nie wykształceniem. Na razie dajemy radę. Zobaczymy jak będzie po pierwszej kłótni, bo tej jeszcze nie było...
2 komentarze:
O who , coz za niespodzianka !
A czego sie uczysz ?
W kanadyjskich parkach narodowych zalecaja, ze jak sie spotka misia, to zeby mu nie patrzec w oczy a jednoczesnie nie odwracac sie plecami, bo one tego nie lubia - rozumiem , ze dajesz rade ;-)
jesteś. a ja tu wchodzę czekając na info o ślubie!
Prześlij komentarz